„Oficjalna wykładnia” historii
Wspólny podręcznik uznawany jest za ważny etap wysiłków, podejmowanych w celu pogłębienia porozumienia francusko-niemieckiego. Historia, która tak często dzieliła, ma pomóc w zrozumieniu sąsiada - „były czasy, kiedy historiografia stanowiła źródło urazy, obecnie może stać się ona ogniwem cementującym naszą unię"14 - powiedział w 2005 r. François Fillon, ówczesny francuski minister edukacji.
Promotorzy wspólnego podręcznika francusko-niemieckiego podkreślają, iż stoi on w opozycji do wszelkich prób tworzenia „oficjalnej wykładni" historii. Tworzony on był bowiem całkowicie niezależnie przez francuskich i niemieckich historyków i poszerza istniejącą na rynku obu krajów ofertę podręcznikową. Jego wykorzystanie zależy wyłącznie od nauczycieli i jak pokazuje praktyka, w większości przypadków, jest on używany jednocześnie z klasycznymi podręcznikami, służąc wzbogacaniu wiedzy przedstawianej uczniom. Spojrzenie transnarodowe określane jest często jako swego rodzaju „wartość dodana" wspólnego podręcznika.

