Kto się na kim wzorował
Jak zauważył Norman Davies, Związek Sowiecki zajmując i anektując Litwę, kopiował politykę Polski w stosunku do kraju wileńskiego z lat 1920-1922: „W dwadzieścia lat później władze sowieckie powtórzyły tę samą grę, ale tym razem o wiele bardziej brutalnie".
To cenne moim zdaniem spostrzeżenie, nie bacząc na niektóre faktograficzne
pomyłki popularnego i w Polsce brytyjskiego historyka, jest bardzo istotne w historiografii, na co ^przed kilkoma laty zwróciłem uwagę . Wtedy pisałem i o tym, że Polska, wykorzystując incydent przygraniczny przez ultimatum dla Litwy w roku 1938, zaprezentowała sąsiednim państwom mechanizm efektywnego działania dyplomatycznego pod presją oręża. Ten i inne sukcesy polskiej dyplomacji, moim zdaniem, były uważnie śledzone w Moskwie i Berlinie.
Kreml uczył się (nie mówiąc o tym głośno) niektórych metod działania międzynarodowego nie tylko od Berlina, ale i od Warszawy. I wykorzystywał to oczywiście w swoich interesach. Nie zostały tu przeoczone i osiągnięcia polskiej polityki zagranicznej, włączając w to uznanie granic ze strony państw zachodnich po vdobro-wolnym" przyłączeniu się „Litwy Środkowej" do Polski w 1922 roku.

